poniedziałek, maja 30, 2011

Pogoda na West Bromwich

Jutro ruszam z Bogdanem na wyjazd misyjny nr 20 do West Bromwich (niedaleko Birmingham). Zamierzamy m.in. wraz z kościołem Centrepoint przyjrzeć się możliwości prowadzenia zorganizowanej pracy pomocowej dla polskich bezdomnych i uzależnionych w tym mieście.

Bogdan jest szefem gdyńskiego oddziału Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Dobroczynnego (ChSD) i człowiekiem o olbrzymim doświadczeniu praktycznym i teoretycznym.


Wtorek, 31 maja - do południa 30% szans na lekki deszcz, 7-17 st. C

Sroda, 1 czerwca - częściowe zachmurzenie, 10% szans na deszcz, 8-18 st. C

Czwartek, 2 czerwca - częściowe zachmurzenie, bez deszczu, 12-21 st. C (ale wracamy z samego rana, więc już raczej nas to nie dotyczy)

Prosimy o modlitwę!

Etykiety: ,

Nowa strona PMC w Lisburn

Polski Kościół Misyjny (PMC) zlokalizowany w Lisburn niedaleko Belfastu w Irlandii Płn. ma nową stronę internetową (bardzo ładną graficznie zresztą).

Etykiety: ,

piątek, maja 27, 2011

Heartbeat: Rewolucja służenia (5)

Heartbeat czyli rytm bicia serca, to kolejna seria rozważań biblijnych, której podejmę się tutaj na blogu. Podstawą do rozważań będą fragmenty ewangelii Jana w przekładzie - to blogowa nowość - New Living Translation.

Właśnie kończę czytać Nowy Testament w tym tłumaczeniu i wiele fragmentów właśnie ewangelii Jana zrobiło na mnie na nowo wielkie wrażenie.

Jak pamiętacie, Jan był tym z Apostołów, który miał szczególnie bliską więź z Jezusem. Mam nadzieję, że ten, który często "składał głowę na piersi Jezusa", pomoże nam odkryć nieco więcej z rytmu Jezusowego serca, który mamy przywilej przenosić na rzeczywistość współczesnego świata.

Dzisiaj piąty odcinek, w którym zastanawiamy się nad prioryretami w życiu chrześcijanina.

"Teraz kiedy o tym wiecie,
Bóg będzie Wam błogosławił,
kiedy będziecie to *czynić*".

Ew. Jana 13:17 (przekład własny)

Słowa Jezusa dotyczą umycia nóg uczniom - jednego z najbardziej znamiennych aktów Syna Bożego wobec Jego naśladowców.

Widać wyraźnie jak wielka jest różnica pomiędzy "wiedzieć", a "czynić". Kiedy przyglądam się mojemu życiu, treściom swoichmodlitw, zapiskom po lekturze Biblii, kazaniach, słuchanych mp3, widzę - mam nadzieję, że odbierzecie to właściwie - że relatywnie sporo wiem o tym, do czego zaprasza mnie Bóg.

Jeśli jednak pragnę, a pragnę!, aby mojemu życiu nadal towarzyszyło Boże błogosławieństwo, wiedza mi nie wystarczy.

Błogosławieństwo idzie za czynem.

Całkiem tak samo jak w przypadku starotestamentowego Abrahama, któremu Bóg powiedział: "idź, a jak Tobie wskażę kierunek", a później "i będę Ci błogosławił". Bo błogosławieństwo Boże jest nieuchronnie powiązane z tym, co czynimy na podstawie tego, co o Bogu i Jego zamiarach już wiemy.

I choć kuszące wydać się dzisiaj może zanurzenie w teologicznej teorii, nikt po tamtej stronie wieczności nie będzie nas specjalnie mocno z tego akurat odpytywał ;). Zdam jednak sprawę z tego, jak działałem z Jezusowym ręcznikiem i misą, "umywając nogi" tym potrzebującym, których Bóg postawił na mojej drodze.

Mam na to właściwe określenie (nawet nie moje, przysposobione): S-E-R-V-O-L-U-T-I-O-N, czyli rewolucja przez służenie. Gdzie wiele służenia, tam wiele błogosławieństwa. Dla innych i dla mnie.

Może nawet nie podejrzewasz, ale jeśli jesteś naśladowcą Jezusa, doskonale nadajesz się na rewolucjonistę. Takiego rewolucjonistę. Który służy. A teraz wybaczcie, ale muszę iść rozwiesić ręczniki i wymienić wodę w misie: po drugiej stronie mojego posłuszeństwa jest ZAWSZE ktoś, kto czeka na moją pomoc. Twoją też. Rozejrzyj się! :)

Etykiety:

piątek, maja 20, 2011

Wstępny plan działań w West Bromwich

Klarują się plany naszego działania z Bogdanem na misji nr 20 do West Bromwich. Wstępny plan (z możliwościami pewnych zmian) wygląda mniej więcej tak:

Przyjazd 31 maja ok. 13:00

Lunch i orientacja w terenie, spotkanie z gospodarzami

17.00 Pomoc w wydawaniu kolacji dla bezdomnych Polaków

19.00 Spotkanie z przywództwem kościoła Centrepoint

1 czerwca:

Do południa: Scouting dotyczący możliwości docierania do Polaków w mieście

13.00 lunch

14.00 Prezentacja sposobów pracy z bezdomnymi prowadzonej przez Chrześcijańskie Stowarzyszenie Dobroczynne w Gdyni (Bogdan). Dyskusja na temat możliwości pomocy dla Centrepoint w tym zakresie

16.00 przerwa

17.00 Pomoc w wydawaniu kolacji dla bezdomnych Polaków

19.00 Udział w ewangelizacji Reinharda Bonnke w Birmingham

2 czerwca

Wcześnie rano: podsumowanie wyjazdu i następne kroki. Powrót do Gdańska.

Krótko, ale intensywnie - prosimy o modlitwę o duchowe powodzenie tego wyjazdu!

Etykiety:

niedziela, maja 15, 2011

Cytat tygodnia

"Ktoś gdzieś modli się o Bożą odpowiedź dla swojego życia.
Odpowiedzią na czyje modlitwy jesteś właśnie TY?"

James McPherson

Etykiety:

Centymetr misyjny

Do wyjazdu nr 20 do West Bromwich zostało dokładnie:

16 dni

Etykiety:

środa, maja 11, 2011

Spotkanie z pastorem Arkiem Krzywodajciem w północnej Angli

Serdecznie zapraszamy na weekendowe spotkania z pastorem Arkiem Krzywodajciem (Kościół Zielonoświątkowy w Wodzisławiu Sl.), które odbędą się w północno-wschodniej Anglii w najbliższy weekend:

Sobota 14 maja:

Piknik o godz. 12.00, dla Polakow i nie tylko w parku Bishop Auckland Castle.
Adres: Market Place, Bishop Auckland DL14 7NR

Niedziela 15 maja:

Nabożeństwo polskie w Shildon o godz. 10.00.
Adres: Jubilee Fields Community Center, Jubilee Road DL4 2AL, Shildon

Etykiety:

poniedziałek, maja 09, 2011

Ogłaszam wyjazd nr 20: West Bromwich

Zgodnie z wcześniejszymi informacjami, nasz wyjazd nr 20, do West Bromwich, dojdzie do skutku w terminie:

31 maja (wtorek) - 2 czerwca (czwartek), 2011

Będzie to krótki rekonesans z pomocą kościoła CentrePoint w tym mieście, poświęcony rozpoczęciu bardziej systematycznej (i skuteczniejszej!) pracy wśród polskich bezdomnych, z którymi ten kościół już nawiązał kontakty.

Jedziemy w trzy osoby z trójmiasta: będą ze mną Bogdan i Robert, którzy mają duże doświadczenie w pracy z ludźmi doświadczonymi przez życie.

Prosimy o modlitwę - wierzymy, że będziemy oglądać potężne Boże działanie!

Etykiety: ,

niedziela, maja 08, 2011

OT Książki: "Relentless" Tom Rawls

Rzadko zdarza się czytać książki tak odważne w wierze w Kościół (uspokajam - będące wcześniej owocem wiary w Boga!). Szczególnie pisane z perspektywy europejskiej - bo autor, choć z pochodzenia jest Australijczykiem, po pracy misyjnej w Tajlandii, osiadł jakiś czas temu w Norwich w Wielkiej Brytanii, gdzie prowadzi kościół Proclaimers.

W jakimś stopniu "Relentless" jest podobny do książki pastora Arka Krzywodajcia "Polska - Twoja ziemia obiecana". Obie podejmują temat współczesnego, bezkompromisowego Kościoła, który nie jest "maleńką trzódką", czyli zahukaną, obudowaną ścianami społecznością, która dba o to, aby czasem nikogo ze swojej grupy nie stracić, ALE RACZEJ - potężnym organizmem, który buduje sam Jezus. Organizmem, który ma coś bardzo cennego, Ewangelię Królestwa Jezusa Chrystusa, którą ma nieść i dzielić się w praktyce z ginącym światem.

Nie ukrywam, że uważam, że z pastorem Rawlsem czytamy tę samą Biblię ;). Cieszę się, że ktoś miał odwagę napisać tak pięknie i prawdziwie o przeznaczeniu i przyszłości Kościoła w Polsce!

Oto kilka cytatów z tej wielce zachęcającej lektury (w przekładzie moim własnym):

"Ludzie opierają się zmianom, chyba że w ich kościele stworzy się
kulturę, która przyjmuje zmiany z otwartymi ramionami"

"Zaraz po tym jak odbierzesz od Boga wizję kościoła,
który masz budować, niektórzy ludzie będą mieli z Tobą problem"

"Prawdziwi przyjaciele zadają Ci ciosy w... klatkę piersiową"
(w sensie, że nie zadają Ci ciosów w plecy) ;)

"Rozwój osobisty jest kwestią... osobistą"

"Ludzie pójdą za Tobą kiedy zobaczą w Tobie Boży dar"

"Tylko Bóg sprawia, że to co robimy ma szanse rosnąć"

"Liderzy powinni często zadawać Bogu pytanie:
Panie, co widzisz?"

"Zamiast opowiadać o twardości duchowej gleby
w danym mieście, wolę mówić, że moje miasto znajduje się
pod otwartym niebem, że jest pełne duchowo spragnionych ludzi,
którzy mają pragnienie nawiązać osobistą relację z Jezusem"

"Duchowe uczniostwo nie pojawia się w ludziach,
kiedy słyszą wspaniałe kazania, ani kiedy uczestniczą w jakimś
kursie biblijnym, ale kiedy służą u boku
swoich liderów i innych wierzących"

"Męczy mnie obraz ludzi siedzących na tyłku,
którzy śpiewają pieśni i prorokują do siebie nawzajem,
podczas gdy setki ludzi obok nich idą do piekła"

"Podstawowe nauki Jezusa były rewolucyjne i takimi pozostają,
jeżeli ktoś bierze je na poważnie"

"Przypominaj sobie często o tym,
jaką wizję dla Kościoła ma Jezus"

Etykiety:

sobota, maja 07, 2011

Hearbeat: Jakie zadanie mają owce? (4)

Heartbeat czyli rytm bicia serca, to kolejna seria rozważań biblijnych, której podejmę się tutaj na blogu. Podstawą do rozważań będą fragmenty ewangelii Jana w przekładzie - to blogowa nowość - New Living Translation.

Właśnie kończę czytać Nowy Testament w tym tłumaczeniu i wiele fragmentów właśnie ewangelii Jana zrobiło na mnie na nowo wielkie wrażenie.

Jak pamiętacie, Jan był tym z Apostołów, który miał szczególnie bliską więź z Jezusem. Mam nadzieję, że ten, który często "składał głowę na piersi Jezusa", pomoże nam odkryć nieco więcej z rytmu Jezusowego serca, który mamy przywilej przenosić na rzeczywistość współczesnego świata.

Dzisiaj czwarty odcinek, w którym zaglądamy na duchowe pastwiska :).

"Owce znają jego (pasterza) głos i przychodzą do niego.
On woła je po imieniu i wyprowadza je z zagrody.
Kiedy zbierze już swoje stado, staje na ich czele,
a one idą za nim bo znają jego głos".

Ew. Jana 10:3-5 (przekład własny)


Mam wrażenie, że strasznie komplikujemy to, czym jest bycie naśladowcą Jezusa.

Dlatego właśnie ten fragment ma na mnie taki wpływ jak sole trzeźwiące. Jest tutaj jasno napisane, czego Jezus oczekuje ode mnie - kto wie, może nawet od Ciebie? ;)

Moim zadaniem i pragnieniem jest znać głos naszego Pasterza - czyli być w stanie Go usłyszeć i rozpoznać. Ten głos jest inny od mojego, inny od głosów dookoła mnie. Jezus oczekuje, że będę znał Jego głos dlatego, że przebywam z Nim tak często i na tyle długo, aby wiedzieć Kto i co do mnie mówi. To naprawdę nie musi być takie trudne - zapytajcie naszego psa ;).

Po drugie, naśladowca Jezusa po prostu przychodzi do Niego. Zwraca się, szuka Jego zdania, opinii, ucieka w Jego ramiona czy jest dobrze czy źle.

Po trzecie, naśladowca Jezusa to ktoś, kogo ten zna po imieniu. Nie wątpię, że pewnie wiesz kim jest Jezus - ale czy On może powiedzieć to samo o Tobie? Czy Jezus CIEBIE zna? Czy zna mnie?

Naśladowca Jezusa to ktoś, kto razem z nim wychodzi "z zagrody". Nie sam, nie z innymi ludźmi, ale na głos i hasło Pasterza. Jest skłonny zaryzykować idąc w nieznane, bo wie ZA KIM idzie. Nieznane jest Znane jeśli Jezus idzie z Tobą. Ma to sens?

Po piąte, jeśli chcę naśladować Jezusa muszę uznać, że to On stanie na czele mojego życia, to On poprowadzi, nada kierunek i tempo. Nie mogę realizować swojego powołania dla mojego życia, ale biada mi, jeśli nie zrealizuję Bożego zamysłu dla mnie tylko dlatego, że nie chcę przekazać sterów mojego życia w Boże ręce.

I po szóste, naśladowca - naśladuje (ang. "follower follows"). Robi to, co widzi, że robi Jego mistrz. To dlatego właśnie tak dziwię się osobom, dla których wyobrażenie Boga NIE zmieniło się wraz z przyjściem na ziemię Jezusa. On sam powiedział, że czyni tylko to, co widzi, że czyni Jego Ojciec w Niebie. Chcę pójść tym tropem.To rozumiem, i wiem, że mam tak czynić.

Ciekawe, że - po siódme - ten fragment zaczyna się i kończy tym samym. Bo wszystko sprowadza się właśnie do słuchania Bożego głosu i podążania za Nim. Choćby nie wiem co.

Słyszysz? :) Serio - słyszysz?

Etykiety:

John Bevere w mp3

Dzięki Marioli Karpik z kościoła St. Marks z Dublina, mogę dzisiaj wrzucić link do książki Johna Bevere "Wieczność", którą recenzowałem pod koniec ubiegłego roku.


A propos książek, póki co udało mi się w tym roku przeczytać chyba z dziewięć. Trzymam tempo :).

Etykiety: ,

czwartek, maja 05, 2011

Spotkanie dla polskich chrześcijan w Stoke-on-Trent

Termin: 8 maja (niedziela), godz. 16:30 - 20:00

Miejsce: Penkhull Christian Fellowship, 2-10 Newcastle Lane ST45DR, Stoke-on-Trent, UK

Plakat:

Na plakacie znane (i z tego bloga nazwiska): Ania, Zbyszek, Krzysztof. Miło!

Etykiety:

wtorek, maja 03, 2011

Audio: świetne kazanie nt wiary!

Autorem jest pastor Mirosław Nogaczewski z KZ Pojednanie w Pruszczu Gdańskim.

Nie mam możliwości wrzucić teraz gotowego pliku, ale można go znaleźć tutaj. Kazanie zatytułowane jest: "Błogosławieni, którzy uwierzyli".

To bodajże najlepsze rozważanie na temat wiary jakie ostatnio słyszałem. Serdecznie polecam!

Etykiety:

niedziela, maja 01, 2011

Stowarzyszenie "Polacy Polakom"

Z przyjemnością przestawiam garść informacji na temat Stowarzyszenia "Polacy Polakom", które działa na terenie angielskiego Midlands.

Cieszę się, że udało mi się poznać kilka osób z grona założycieli.

Oto jak sami o sobie piszą:

Stowarzyszenie Polacy Polakom jest niedochodowa organizacją, której celem jest wspieranie i reprezentowanie Polaków oraz innych narodów Europy Wschodniej zamieszkujących tereny Midlands, w szczególności z obszaru The National Forest. Wypełniając nasze motto „Budując pomosty” pomagamy w integracji z lokalną społecznością jak również promujemy polską kulturę i tradycję. Zapeniamy także szkolenie i wsparcie w dziedzinach służących zaspokojeniu fizycznych, emocjonalnych i duchowych potrzeb społeczności. Działamy na Wyspach Brytyjskich od 2008 roku podejmując wiele różnorodnych przedsięwzięć choć formalnie działalność zarejestrowano w grudniu 2010 roku.

Warto się z nimi skontaktować!

Etykiety: ,