poniedziałek, marca 31, 2008

Terminy wyjazdów przedwakacyjnych

Pytaliście o umieszczenie tego w jednym poście na blogu, więc proszę bardzo :). Oto terminy przedwakacyjnych wyjazdów misyjnych na Wyspy:

wyjazd nr.5: Doncaster - 30 kwietnia - 5 maja, 2008
wyjazd nr. 6: Newton Aycliffe/Darlington: 21(lub 22)-25 maja, 2008

Ostateczna data startu wyjazdu nr. 6 będzie znana do następnej niedzieli.

Etykiety:

Xcel Church (z Newton Aycliffe) w serwisie Facebook


Od kilku dni nasi przyjaciele z Xcel Church z Newton Aycliffe mają własną stronę w serwisie społecznościowym Facebook. Można ją znaleźć tutaj.

A teraz zadanie na od dzisiaj do środy (wtedy wracam): ile osób jesteście w stanie rozpoznać i nazwać na zdjęciu powyżej?

Etykiety:

Szukamy właściwej osoby do Aycliffe (3)


TO OGŁOSZENIE BEDZIE POJAWIAĆ SIĘ
SUKCESYWNIE,
TAK ABYŚMY
NIE ZAPOMNIELI MODLIĆ SIĘ
I POSZUKIWAĆ
WŁAŚCIWEJ OSOBY
DO NEWTON AYCLIFFE




Ogłoszenie jest nadal aktualne, ponieważ osoba, która do tej pory myślała o przeprowadzce i podjęciu się tej służby, nie będzie mogła dać odpowiedzi w najbliższym czasie. Myślę, że Bóg wie co robi i znajdzie właściwego człowieka w odpowiednim momencie :).


*******************************
Podczas naszego grudniowego wyjazdu do Newton Aycliffe, ustaliliśmy z pastorem i liderami kościoła Xcel Church, że są gotowi na przyjęcie u siebie jednej osoby (ewentualnie małżeństwa lub rodzeństwa), która będzie się chciała przeprowadzić do ich miejscowości na przynajmniej rok, rozpocząć "rozsądną" pracę zawodową i zająć się bezpośrednio pracą z Polakami w okolicy.

Oferta współpracy z Xcel Church dotyczy conajmniej jednego roku, poczynając najpóźniej od wakacji 2008 (optymalnie - jak najwcześniej). Taki okres czasu jest niezbędny, żeby zaaklimatyzować się na miejscu oraz być w stanie włączyć się w wizję pracy Xcel Church. Brytyjczycy biorą pod uwagę zarówno osoby, które wyraziłyby chęć przeprowadzenia się z Polski, jak i relokacji gdzieś z terenu Wysp.

Przez "rozsądną" pracę zawodową rozumiem pracę, która nie byłaby związana z tytanicznym wysiłkiem, niesutannie zmieniającymi się godzinami pracy, i która nie odebrałaby takiej osobie chęci do nawiązywania relacji ze społecznością polską w Aycliffe, Darlington i Durham.

Szukamy wspólnie z Xcel aktywnego ewangelicznego chrześcijanina (bez względu na płeć). Osoby otwartej i bezpośredniej, która lubi nawiązywać kontakty z ludźmi i porozumiewa się choć trochę w języku angielskim. Jeżeli sam(a) jesteś taką osobą lub znasz osoby, które mogą być zainteresowane rozpoczęciem nowej służby w Newton Aycliffe, proszę módl się o tę możliwość. Jestem osobiście przekonany, że rozpoczęliśmy Boże dzieło w połnocno-wschodniej Anglii i będzie to służba nacechowana Bożym błogosławieństwem dla właściwej osoby.

Jeżeli Ty lub ktoś z Twoich przyjaciół chciałby otrzymać więcej informacji odnośnie tej możliwości służby, napiszcie proszę na nawyspy@yahoo.pl. Dzięki!

Etykiety:

sobota, marca 29, 2008

Centymetr misyjny


Do wyjazdu nr. 5 (do Doncaster) zostało 32 dni, jeśli dobrze liczę.
Mam nadzieję, że wszyscy uczestnicy szykują się zarówno fizycznie, jak i duchowo!

Etykiety:

piątek, marca 28, 2008

Dzień międzynarodowy na Tara Festival


Bardzo dobre wieści z Lisburn pod Belfastem w Irlandii Północnej! Do festiwalu chrześcijańskiego Tara, odbywającego się w dn. 8-9 sierpnia br. właśnie dołączono tzw. dzień międzynarodowy - czyli całodzienny piknik dla Irlandczyków i przybyszów spoza Wyspy (10 sierpnia). Co więcej - jak widać na plakacie powyżej - do jego organizacji zostali zaproszeni nasi przyjaciele z Polskiego Kościoła Misyjnego z Lisburn :).

Jestem przekonany, że będzie to wspaniały czas wspólnych zabaw, piknikowego biesiadowania i rozmów - również o tym, co ważne z perspektywy wieczności. Pięknie!

Etykiety: ,

czwartek, marca 27, 2008

Skład grupy na wyjazd nr. 5

Wygląda na to, że po dołączeniu do naszej grupy Daniela, mamy ostateczny skład grupy wyjeżdzającej do Doncaster w terminie 30 kwietnia - 5 maja. Wygląda to tak:

1. Bogusia (Doncaster)
2. Karolina (Doncaster)
3. Grażynka*
4. Basia *
5. Hania*
6. Ada*
7. Dorotka*
8. Ania*
9. Łukasz*
10. Daniel
11. ja*

*osoby oznaczone gwiazdką kupiły już bilety (przynajmniej wg mojej wiedzy na ten temat ;)). Daniela, o ile jeszcze tego nie zrobił, zachęcam do zdecydowanych ruchów w tej sprawie. Kilka postów niżej można znaleźć dane dotyczące naszych lotów.

Jak pamiętacie kolejne spotkanie przygotowawcze będziemy mieli
w niedzielę 30 marca o godz. 17:00 w stałym miejscu.

Etykiety:

środa, marca 26, 2008

O duchowości Polaków na Wyspach

Wpadło mi w ręce kilka materiałów na temat tego, jak się obecnie układa kwestia duchowości Polaków na Wyspach, wyrażona w pierwszej kolejności poprzez frekwencję na niedzielnych mszach w parafiach katolickich.

Oto jak wygląda sytuacja w ocenie Dominika Jabsa:
"Wśród 14 stałych parafii największa, na Ealingu, liczy od 32 do 50 tys. Polaków i cieszy się 35-procentową frekwencją na niedzielnej Eucharystii, a mamy tam tylko 4 księży - podkreśla. Przyznaje też, że obecna fala emigracji tchnęła nowe życie w polskie ośrodki duszpasterskie. Przykładowo w parafii liczącej 2000 wiernych 700 osób przyjechało z Hajnówki. Mają swojego proboszcza, który świetnie rozumie ich religijne oczekiwania."
Z drugiej jednak strony, okazuje się, że polskim katolikom wcalem nie w smak rychła asymilacja z brytyjskimi parafiami katolickimi. Jak pisze Ewa Czaczkowska:
"Polacy za granicą, nawet jeśli znają dobrze język kraju osiedlenia i jeśli są kolejnym pokoleniem emigrantów, to na msze i nabożeństwa idą do polskich kościołów.

– Szukają specyficznie polskich form pobożności, których brakuje im w lokalnych Kościołach, np. drogi krzyżowej, Gorzkich żali [...] –Kościół katolicki jest jeden, ma ten sam obrządek i dlatego asymilacja jest potrzebna, ale musi być roztropnie i życzliwie planowana i prowadzona."

Ciekawe, że znaczna większość sygnałów dotyczących religijnej aktywności Polaków na Wyspach sprowadza się do kwestii obecności na jednym godzinnym nabożeństwie w tygodniu.

Szkoda.

Myślę, że Bóg ma dla człowieka przygotowane coś więcej - że życie jest czymś więcej niż tylko pracą ponad siły, spłacaniem długów, zabijaniem rozłąki i oczekiwaniem na termin przylotu do Polski, choćby na krótki czas.

Dlatego właśnie robimy to, co robimy :). I jestem przekonany, że są na Wyspach nasi rodacy, którzy są gotowi zmienić bieg swojego życia i oddać Bogu więcej niż tylko 60 minut tygodniowo. Dlatego właśnie nasza służba ma sens :).

Jak dojechać do Newton Aycliffe w maju?


Dostaliśmy propozycję, aby w dn. 22-25 maja, 2008 (czwartek-niedziela) przyjechać do Darlington/Newton Aycliffe na przedłużony weekend misyjny. Termin pasuje liderom Xcel Church, będzie już zapewne całkiem ciepło (czego nie można powiedzieć o pogodzie za oknem teraz!), ludzie na miejscu bo sezon urlopowy zapewne się jeszcze nie zacznie i... tylko jedno ale:

JAK TAM DOJECHAĆ? :)

Po sprawdzeniu możliwości dolecenia z okolic Gdańska w okolice Darlington okazało się, że mamy w sumie do dyspozycji jedno sensowne połączenie:

Gdańsk - Liverpool 22 maja o 15:15 (plus trzygodzinny pociąg do Darlo) Doncaster - Gdańsk 25 maja o 22:15 (po godzinnej trasie pociągiem z Darlo)

W wybrane przez nas dni albo nic innego nie lata, albo bilety są horrendalnie drogie. W powyższej kombinacji, zapłacilibyśmy (na dzisiaj) jakieś 280-300 pln za oba bilety, plus trzeba by było trochę dołożyć na bilety kolejowe na terenie UK. Jaka byłaby to dokładnie cena spróbuję się dzisiaj zorientować.

Tak czy inaczej - fajnie byłoby znowu spotkać się z Polakami z Newton Aycliffe w maju, a może nawet nawiązać nowe znajomości w Darlington?

Gdyby ktoś z Was miał dobry pomysł na łatwiejszy sposób dotarcia do Darlo i z powrotem w tym terminie, proszę się zgłaszać w komentarzach :).

A poniżej zapowiedź tego, że Xcel już od końca marca będzie się spotykał na nabożeństwa w trzech lokalizacjach: tej w Newton Aycliffe, którą dobrze znamy, w centrum Darlington w Dolphin Centre w niedziele o godz. 11:00 i w centrum Durham w Gala Theatre w niedziele o godz. 18:00. Gdzie miałbyś najbliżej?


Etykiety:

wtorek, marca 25, 2008

Znakomity blog Raya Comforta

Jeden z najbardziej znanych propagatorów osobistej ewangelizacji, Nowozelandczyk Ray Comfort od jesieni poprzedniego roku prowadzi własnego bloga. Mimo, że w języku angielskim - serdecznie polecam.

Więcej na temat służby Raya można poczytać na stronie Way of the Master.

PS. Jednocześnie dziękuję "Anonimowemu" (zdaje się z okolic Manchesteru) za przekonanie mnie do usunięcia opublikowanego wcześniej w dniu dzisiejszym posta. Rzeczywiście nie doczytałem szczegółów - w tej sytuacji wstrzymam się od promowania zjawiska, o którym pisałem. Dziękuję.

Etykiety:

poniedziałek, marca 24, 2008

Blog portalu Polska Chata

Portal polskachata.co.uk, z którego uprzejmości korzystaliśmy ubiegłego lata w ramach informowania o Tygodniu Polskim w Newton Aycliffe i okolicach (i zamierzamy również skorzystać w tym roku) wzbogacił się o bloga.

To kolejne forum komunikacji dla Polaków w okolicach Newcastle i ogólnie północno-wschodniej Anglii. Autorce bloga Kasi życzymy wytrwałości i zapraszamy do pisania! :)

Etykiety:

niedziela, marca 23, 2008

Świątecznie


Tym wszystkim, których życie potrzebuje Zmartwychwstałego lub osobistego zmartwychwstania w jakiejś sferze życia, życzę by Wasze pragnienia znalazły na wiosnę zaspokojenie w Jezusie Chrystusie.

Tym, którzy Go znają i poznają tylko może raz na tydzień lub rzadziej - życzę, by stał się On jak najszybciej rzeczywistością każdego Waszego dnia.


A tym, którym wydaje się, że Boga nie ma, a Jezus był tylko człowiekiem, z którego zrobiono legendę wbrew Jego woli, chcę powiedzieć, że macie rację - wydaje się Wam :).


Jezus zmartwychwstał i
pozostaje to poza wszelką wątpliwością!

Ale czy zmartwychwstał również w TWOIM ŻYCIU?
Co by się musiało stać, żebyś mógł w ten sposób o sobie powiedzieć?

Etykiety:

piątek, marca 21, 2008

Coś do przemyślenia na święta

Prosty angielski, może z półminutowy klip. Obejrzyj, pomyśl.

Etykiety:

czwartek, marca 20, 2008

MC quotient

Ten blog jest również moim wirtualnym notatnikiem, więc wiem, że wybaczycie, jeśli czasem - tak jak teraz - pojawi się jakaś notatka zrozumiała tylko dla mnie :).

MC quotient for March 1-15: 2
March 15-23: 3
March 24-31: 6T, 12+5(ch) HO (pending)

Edit - tracts in: 200 + 100 (March 22)

Etykiety:

Wstępny termin wyjazdu nr. 6?

Bardzo wstępnie, bo to narazie propozycja, którą badam, również pod kątem możliwości i kosztów dojazdu na miejsce - niewykluczone, że wyjazdem misyjnym nr. 6 będzie przedłużony weekend w Newton Aycliffe w terminie 22-26 maja, br

Więcej informacji pewnie wkrótce, ale to info dla tych, którzy nie zabiorą się z nami na weekend majowy do Doncaster, a pytali o kolejne prawdopodobne terminy :).

Etykiety:

środa, marca 19, 2008

Nick Vujicic

Jeżeli kiedykolwiek myślałeś, że masz może tak niewiele, że tak niewiele z siebie jesteś w stanie dać na służbę Bogu (jeżeli już jesteś chrześcijaninem), obejrzyj proszę zamieszczone poniżej świadectwo Nicka Vujacica (dzięki Asia za linka!).

A jak obejrzysz - przemyśl jeszcze raz, proszę, kwestie tego, co masz i możesz dać...

Etykiety: ,

wtorek, marca 18, 2008

Wstępny skład grupy na wyjazd nr. 5

Po naszym niedzielnym spotkaniu (jak również po tym, jak w sobotę rozmawiałem z Hanią i Adą), kształtuje się skład naszej grupy na wyjazd do Doncaster na długi majowy weekend. Póki co, wygląda on tak:

1. Bogusia (Doncaster)
2. Karolina (Doncaster - chciałbym, żeby na te kilka dni zamieszkała z nami w Balby)
3. Grażynka
4. Basia
5. Hania (ze Świecia nad Wisłą)
6. Ada (ze Świecia nad Wisłą)
7. Dorotka
8. Ania
9. Łukasz
10. ja

Deklarowali się wstępnie również Marcin i Daniel i mam nadzieję, że jakoś zasilą naszą grupę w najbliższym czasie.

Kolejne spotkanie przygotowawcze będziemy mieli w niedzielę 30 marca o godz. 17:00.

Etykiety:

niedziela, marca 16, 2008

Wielki Tydzień

Zbliżają się święta zmartwychwstania Pańskiego - jak je obronić przed komercjalizmem? Co zrobisz, aby znaleźć trochę czasu na to, co w nich najważniejsze: cud dotrzymania Słowa przez tego, który powiedział, że ze względu na nasze grzechy musi umrzeć, ale nie pozostanie w grobie dłużej niż trzy dni.

Jezus zmartwychwstał tak jak obiecał - jak to wpływa na to, jak TY i ja żyjemy dzisiaj w XX wieku? Jakie znaczenie ma dla Ciebie to, co powiedział po swoim zmartwychwstaniu - żebyśmy "szli na cały świat i głosili Jego ewangelię, a On jest z nami aż do skończenia świata"?

Co powiedziałby Tobie zmartwychwstały Jezus dzisiaj? Co musisz od Niego usłyszeć w te święta?

No właśnie - wiele pytań, obyśmy znaleźli w tym Wielkim Tygodniu czas na szukanie na nie odpowiedzi :).

Etykiety:

sobota, marca 15, 2008

Najbliższe spotkanie przedwyjazdowe

Jutro, czyli w niedzielę 16 marca o godz. 18:00 mamy nasze drugie spotkanie w ramahc przygotowań do wyjazdu misyjnego nr. 5. Miejsce to samo: kancelaria koło kaplicy przy ul. Menonitów w Gdańsku (jak by ktoś nie wiedział ;)).

Będziemy podejmować decyzje na temat składu grupy (niezdecydowani są nadal mile widziani!) i dzielić się pomysłami na temat programu wyjazdu.

Jeśli ewentualnie nadal nie jesteś pewien/pewna czy powinieneś/powinnaś z nami pojechać - przyjdź i się upewnij :). Limit wiekowy: do 100 lat :).

Sam wyjazd odbędzie się w dn. 30 kwietnia (środa) - 5 maja (poniedziałek) 2008.

Etykiety: ,

piątek, marca 14, 2008

Kto zdecydowany, kupować bilety! :)

Wiem, że ostateczne potwierdzenie od Basi i Łukasza (a może i nowych zainteresowanych) dostanę zapewne dopiero w niedzielę wieczorem, ale ceny biletów na wyjazd nr. 5 poszły właśnie nieznacznie w górę i nie jestem pewien, jak się będą kształtowały przez najbliższe dni... Mogą spaść, mogą pójść w górę. Na tym m.in. polegają tanie linie lotnicze, że nic nie wiadomo :).

Tak że Basiu i Łukaszu (że nie wspomnę o zawsze czujnej Grażynce) - jeżeli czujecie przekonanie w sercu, że to Wasz czas i Wasze miejsce, i macie niezbędne środki - kupujcie bilety jeszcze przed niedzielą.

Oto namiary do biletu:

Przewoźnik: WIZZAIR (www.wizzair.com)
Daty, wylot: 30 kwietnia, 2008 (środa), godz. 20:25 (lot W6 329)
Powrót: 5 maja, 2008 (poniedziałek), godz. 22:15 (wylądujemy w Gdańsku w nocy z poniedziałku na wtorek, lot W6 330)

Można płacić albo wypukłą kartą kredytową (nie każdy ma :)), albo na lotnisku gotówką/kartą. Dzisiaj rano cena kształtowała się na poziomie ok. 350 pln plus opłaty (pewnie następne 50 pln).

W razie jakichkolwiek wątpliwości przed zakupem
- dzwońcie do mnie!! :)

Etykiety:

czwartek, marca 13, 2008

Największy chrześcijański festiwal w Irlandii Północnej


Mowa o Tara Festival, który w tym roku odbędzie się w pierwszej dekadzie sierpnia.

Pięknie byłoby tam być. Bóg jest dobry - módlmy się o to, może te drzwi się otworzą :)).

PS. Pozdrowienia dla Przemka z Lisburn! ;)

Etykiety:

środa, marca 12, 2008

Szukamy właściwej osoby do Aycliffe (2)


TO OGŁOSZENIE BEDZIE POJAWIAĆ SIĘ
SUKCESYWNIE,
TAK ABYŚMY
NIE ZAPOMNIELI MODLIĆ SIĘ
I POSZUKIWAĆ
WŁAŚCIWEJ OSOBY
DO NEWTON AYCLIFFE




Ogłoszenie jest nadal aktualne, ponieważ osoba, która do tej pory myślała o przeprowadzce i podjęciu się tej służby, nie będzie mogła dać odpowiedzi w najbliższym czasie. Myślę, że Bóg wie co robi i znajdzie właściwego człowieka w odpowiednim momencie :).


*******************************
Podczas naszego ostatniego wyjazdu do Newton Aycliffe, ustaliliśmy z pastorem i liderami kościoła Xcel Church, że są gotowi na przyjęcie u siebie jednej osoby (ewentualnie małżeństwa lub rodzeństwa), która będzie się chciała przeprowadzić do ich miejscowości na przynajmniej rok, rozpocząć "rozsądną" pracę zawodową i zająć się bezpośrednio pracą z Polakami w okolicy.

Oferta współpracy z Xcel Church dotyczy conajmniej jednego roku, poczynając najpóźniej od wakacji 2008 (optymalnie - jak najwcześniej). Taki okres czasu jest niezbędny, żeby zaaklimatyzować się na miejscu oraz być w stanie włączyć się w wizję pracy Xcel Church. Brytyjczycy biorą pod uwagę zarówno osoby, które wyraziłyby chęć przeprowadzenia się z Polski, jak i relokacji gdzieś z terenu Wysp.

Przez "rozsądną" pracę zawodową rozumiem pracę, która nie byłaby związana z tytanicznym wysiłkiem, niesutannie zmieniającymi się godzinami pracy, i która nie odebrałaby takiej osobie chęci do nawiązywania relacji ze społecznością polską w Aycliffe, Darlington i Durham.

Szukamy wspólnie z Xcel aktywnego ewangelicznego chrześcijanina (bez względu na płeć). Osoby otwartej i bezpośredniej, która lubi nawiązywać kontakty z ludźmi i porozumiewa się choć trochę w języku angielskim. Jeżeli sam(a) jesteś taką osobą lub znasz osoby, które mogą być zainteresowane rozpoczęciem nowej służby w Newton Aycliffe, proszę módl się o tę możliwość. Jestem osobiście przekonany, że rozpoczęliśmy Boże dzieło w połnocno-wschodniej Anglii i będzie to służba nacechowana Bożym błogosławieństwem dla właściwej osoby.

Jeżeli Ty lub ktoś z Twoich przyjaciół chciałby otrzymać więcej informacji odnośnie tej możliwości służby, napiszcie proszę na nawyspy@yahoo.pl. Dzięki!

Etykiety:

Firmy zatrudniające największą liczbę Polaków w Doncaster

W życiu chrześcijanina nie ma przypadków, więc wcale się nie zdziwiłem, kiedy dzisiaj do południa wpadłem na listę największych pracodawców w Doncaster (znalazłem ją na nowym i prężnym serwisie Michała Ufniaka, warto spojrzeć).

Oto firmy, które znalazłem:

B&Q

Cooper Lighting and Security Ltd

EMMS & Sons Ltd

EWS Railways

Hepworth Building Products

IKEA Distribution Centre

Montracon Ltd

Omega Plc

Polypipe Building Products

Wincanton Logistics

Ciekawe, jak wiele z nich zatrudnia Polaków, prawda?

Przyznam, że mnie te nazwy niewiele mówią (no może poza Ikeą), ale naszła mnie chętka, żeby sprawdzić, czy nie udałoby się dotrzeć do tych pracodawców z informacją, jak wiele dobrego się dzieje w ramach ICCD dla społeczności polskiej w Doncaster i okolicach. Może ktoś z pracodawców mógłby się z nami spotkać podczas następnego wyjazdu misyjnego, umożliwić nam 15-minutowe spotkanie z polskimi pracownikami na jednej ze zmian i/lub zgodziłby się wywiesić jakieś materiały informacyjne?

Nigdy nie wiemy, zanim nie spróbujemy, prawda? ;)

Gdyby zatem ktoś z Was, czytających tego bloga, miał informacje na temat tego, do KOGO konkretnie w tych firmach uderzać (bo może akurat w jednej z tych frim pracujesz Ty, albo ktoś z rodziny/znajomych), dajcie mi cynk pisząc na adres: nawyspy@yahoo.pl

Fajnie byłoby znaleźć nowy sposób docierania do naszych rodaków w Donku! :)

Etykiety:

wtorek, marca 11, 2008

Koncertowy weekend w Doncaster

O koncertowym weekendzie zespołu muzycznego Filadelfia w Doncaster pisałem już wcześniej, więc teraz tylko oficjalnyt plakat. Jeżeli jesteś w okolicy Sheffield-Doncaster w najbliższy weekend, wpadnij do ICCD - nie rozczarujesz się (słyszałem Filadelfia Band wcześniej :)). Zapraszamy w imieniu zespołu i Bogusi.

PS. Ogłoszenie ukazało się właśnie w portalu Doncaster4u.pl!

Etykiety: ,

niedziela, marca 09, 2008

A teraz wreszcie opowiem, jak było w Edynburgu :)

Trudno w to uwierzyć, ale przez ostatnie dwa tygodnie, czyli od czasu kiedy wróciłem z Edynburga nie miałem nawet pół popołudnia czasu na to, żeby napisać relację. Ale co się odwlecze... No właśnie.

A jest o czym pisać. Spędziłem znakomitą niedzielę w jednym z najpiękniejszych miast Europy na zaproszenie Polskojęzycznego Kościoła Chrześcijańskiego, o którym już tutaj sporo pisałem. Najpierw zaopiekował się mną Arek, który oprowadził mnie po mieście (na tyle na ile było to możliwe w krótkim czasie, jaki mieliśmy do dyspozycji) i ugościł obiadem (to już chyba bardziej zasługa Kaliny ;)).

Dzięki Arkowi miałem możliwość nie tylko poznać nieco pasjonującej historii Edynburga (miasta, z którego pochodził m.in. reformator szkocki John Knox, a z bardziej współczesnych - Sean Connery), ale również uczestniczyć po raz pierwszy w życiu w niedzielnym nabożeństwie lokalnego kościoła prezbiteriańskiego (kliknij, aby poczytać więcej na temat tego, czym jest prezbiterianizm) w katedrze St. Giles. Muszę powiedzieć, że wrażenie było olbrzymie i w sumie - pozytywne. Oczywiście liturgia nabożeństwa bardzo spokojna i dostojna, ale przecież nie spodziewałem się zielonoświątkowego uwielbiania :). Myślę, że każdy chrześcijanin choćby raz w życiu powinien uczestniczyć w takim nabożeństwie - my w Polsce tego nie znamy :).

Powyżej: Dom, w którym mieszkał sławny szkocki reformator John Knox

Powyżej: na tle katedry St. Giles

Najważniejszym jednak powodem mojego przyjazdu do Edynburga było spotkanie z członkami polskiego kościoła. Miałem możliwość uczestniczenia z popołudniowym nabożeństwie o godz. 14:00, gdzie podzieliłem się informacjami na temat tego, jak rozwija się nasza służba na Wyspach Brytyjskich. Kościół w Edynburgu jest chyba jedną z pierwszych całkowicie polskich społeczności ewangelicznych wśród nowej polskiej emigracji w UK (oprócz Belfastu i Dublina). Przyjemnie jest widzieć, jak chrześcijanie z różnych denominacji łączą swoje modlitwy, działania ewangelizacyjne i tworzą na emigracji coś zupełnie nowego z jednym celem: zanieść ludziom Chrystusa!

Powyżej: z uczestnikami nabożeństwa. Nie wszyscy mogli być w tę niedzielę - regularnie pojawia się nawet ok. czterdziestu osób.

Po nabożeństwie razem z Markiem, Maćkiem i dwoma dziewczętami z okolic Oleśnicy (na gościnnych występach w Szkocji ;)) weszliśmy na wzgórze, które góruje nad miastem - zwane Tronem Artura (Arthur's Seat). No przyznam, że moje "lakierki" ani płuca nie były gotowe na takie wyzwanie, ale jakoś sobie poradziłem :). Warto było się wysilać, bo widok z góry wynagrodził trud wspinaczki - góry wpadające w morze, powiedzcie mi, czy gdzieś poza Kapsztadem można zobaczyć coś tak pięknego? A wszystko w leciutkiej deszczowej mgiełce i z tęczą unoszącą się nad miastem.

Powyżej: Tron Artura z "bezpiecznej" odległości ;).

Powyżej: Na szczycie! (bólu w płucach nie widać na zdjęciu ;))

Po smakowitej kolacji na ciepło przygotowanej w domu Marka przez dziewczyny, wyruszyliśmy na wieczorne spotkanie w gronie starszych kościoła. To były dobre dwie godziny rozmów na temat tego, czy i w jaki sposób nasza służba będzie mogła wspomóc działania kościoła skierowane do Polaków w Edynburgu. Powiem tak - to wcale nie wykluczone. Zainteresowanych odsyłam do tego bloga, bo tutaj dowiecie się pierwsi jak to będzie z tą Szkocją ;).

To był bardzo dobry, piękny i pożyteczny weekend. Jeszcze raz serdecznie dziękuję wszystkim osobom, które się do tego przyczyniły. Jak tylko Blogger ponownie będzie umożliwiał wrzucanie fotek, to podzielę się również zdjęciami z tego wyjazdu :)

Etykiety:

sobota, marca 08, 2008

Specjalne nabożeństwo w Edynburgu


W niedzielę 9 marca (czyli już jutro) w Abbeyhill Baptist Church w Edynburgu odbędzie sie nabożeństwo skierowane do Polaków.

Pastor Tadeusz Tołwiński, Prezbiter Naczelny Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan w Polsce wygłosi kazanie w Polskojęzycznym Kościele Chrześcijańskim w Edynburgu. Udział w nabożeństwie w ponadwyznaniowym polskim kościele w Edynburgu jest częścią jego większej podróży po Szkocji, w czasie której odwiedzi wiele lokalnych zborów na zaproszenie Slavic Gospel Association - ponadwyznaniowej organizacji międzynarodowej, której zadaniem jest służenie Kościołowi wśród narodów słowiańskich.

Kościół w Edynburgu serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych.

Kiedy?
Niedziela, 9 marca 2008 r., godz. 14.00

Gdzie?
Abbeyhill Baptist Church
22 Elgin Terrace
Edinburgh
EH7 5PB

Etykiety:

Po pierwszym spotkaniu przygotowującym

Cztery osoby, w tym dwie całkiem nowe, zainteresowanie ze strony jeszcze 3-4, plus cały czas otwarte 2-3 miejsca dla osób, które chciałyby się zdecydować pojechać z nami na wyjazd misyjny do Doncaster w terminie 30 kwietnia - 5 maja.

Tak, wypada to w weekend majowy - ale czy stałoby się coś wielkiego, gdybyśmy raz, zamiast odpoczywać i inwestować w siebie, przeznaczyli ten czas i samych siebie, aby zrobić coś z czego nasz Bóg będzie zadowolony? Tak sobie głośno myślę.

Uzgodniliśmy nasze następne spotkanie na niedzielę 16 marca, godz. 18:00.

Będziemy robić pierwsze przymiarki do programu wyjazdu. Wszystkich chętnych zapraszamy.

Etykiety:

piątek, marca 07, 2008

Jak działa szatan?

Warto obejrzeć do końca :). Jest tam również dobra nowina na temat tego, jak działa Jezus :).

Etykiety:

Spotkanie przedwyjazdowe

Dzisiaj, czyli w piątek 7 marca o godz. 19:00 spotkaniem w kancelarii koło kaplicy przy ul. Menonitów w Gdańsku rozpoczynamy przygotowania do wyjazdu misyjnego nr. 5.

Będziemy rozmawiać o naszych motywacjach i wspólnie modlić się o odnalezienie Bożych planów dla tego wyjazdu.

Jeśli nie jesteś pewien czy powinieneś z nami pojechać - przyjdź i się upewnij :).

Sam wyjazd odbędzie się w dn. 30 kwietnia (środa) - 5 maja (poniedziałek) 2008.

Etykiety: ,

czwartek, marca 06, 2008

Satyra w krótkich majteczkach


Przeglądając zawartość tego bloga w ciągu ostatnich kilku miesięcy, dopiero teraz natknąłem się na jeden z komentarzy, który wcześniej zupełnie mi umknął. Oto jego treść:

"Hej Herry! Jestem Jamie Traszka Aycliffe. My szprycha koła kilka razy chwila ty byliśmy tutaj! Za przy pomocy dużo język tłumacze od Internet , Mam ufundować twój słowa około mój kościół zostać tak miły! Dziękuję tak dużo =) byliśmy błogosławiony przy twój odwiedza i JA puszka metalowa nie czekać wobec do widzenia znowu! Jamie"

Zabawny, nie? :))

Podejrzewam, że:

a) ktoś mnie wkręca (co nawet mi się podoba)
b) Anglik imieniem Jamie z Aycliffe skorzystał z tłumacza internetowego i uzyskał taki właśnie efekt w języku "spolonizowanym"

:)

A może byśmy wspólnie spróbowali jakoś odczytać, co autor miał na myśli, próbując odtworzyć angielski oryginał? Co Wy na to?

"Szprycha koła" to angielskie "spoke", czyli również czas przeszły od "speak", zatem chodzi mu o to, że "rozmawialiśmy". "Mam ufundować Twój słowa" to chyba wykrzywiony odpowiednik "I have found your word", czyli luźno "znalazłem to, co napisałeś". Hmm. Uważajcie teraz: "ja puszka metalowa nie czekać" wydaje mi się być "I can hardly wait", czyli "nie mogę się doczekać"... :).

Ale o co chodzi z tą "traszką" na początku?

Koncerty w Doncaster


Wszystkie zainteresowane osoby z Doncaster i okolic chciałbym w imieniu kościoła International City Church oraz chrześcijańskiego zespołu muzycznego Filadelfia z Wodzisławia Śląskiego serdecznie zaprosić na koncerty, które odbędą się w następny weekend w sali ICCD w Doncaster.

Przyjazd zespołu Filadelfia wpisuje się w działania wśród Polaków w tym mieście, które od jesieni ubiegłego roku prowadzi Bogusia Polak oraz nasza grupa misyjna z Gdańska.

Oto program następnego weekendu. Wstęp wolny, wszystkie koncerty będą miały miejsce w sali kościoła ICCD przy ul. Netherhall 30 w Doncaster (na przeciwko "polskiego" sklepu).

PROGRAM:

15 marca (sobota), godz. 15.00-17.00 (z przerwą na kawę/herbatę)
Koncert zespołu FILADELFIA dla rodzin (chrześcijańska muzyka współczesna).

godz. 18.30-19.00
Koncert dla mlodziezy (wiek: 15+)

16 marca (niedziela), godz. 11.30-13.00
Międzynarodowe nabożeństwo z współczesną muzyką uwielbiającą. Całe nabożeństwo będzie tłumaczone na jęz. polski.

Jak znam Filadelfia Band (a znam!), to warto będzie przyjść w ten weekend ich posłuchać. Grają głośno, mocno i z sercem dla Boga. Zapraszam!

Poniżej dwie fotki z niedawnych koncertów w Polsce:

Etykiety:

środa, marca 05, 2008

Kibicowanie Polsce w UK podczas Euro 2008

Kiedyś wcześniej już pisałem o tym zjawisku, że w świetle faktu, że żadna brytyjska drużyna nie zakwalifikowała się na tegoroczne mistrzostwa Europy w piłce nożnej, właściciele pubów i restauracji na Wyspach chcą przygotować się na przyjęcie kibiców reprezentacji Polski.

Cóż - przynajmniej trzy mecze fazy grupowej mamy gwarantowane :).

Teraz, angielskie kluby piłkarskie, najpierw z niższych lig, idą tymi samymi śladami. Otóż okazuje się, że rozpoczęła się akcja przyciągania polskich kibiców na mecze ligowe w Anglii przy pomocy... programów meczu wydrukowanych w języku polskim. Może to i stereotyp, ale z tego co zdażyłem się zorientować, sporo naszych rodaków na Wyspach rozgrywki piłkarskie śledzi, a i samemu grywa w wolnym czasie. Może nie na takim poziomie jak pierwsza polska drużyna piłkarska w Doncaster (pamiętacie: od Pawła i Piotra), ale zawsze jest to jakaś forma ruchu, pozwalająca zachować kondycję.

A my - niewykluczone, że będziemy oglądać fazę półfinałową w Edynburgu w Szkocji. Mam nadzieję, że Robert, Marek, Arek i Rafał odezwą się zgodnie z planem, żeby można było ruszyć z przygotowaniami ;).

niedziela, marca 02, 2008

Powrót twardego dysku :)

Tego posta piszę już z laptopa wyposażonego w całkiem nowy twardy dysk :). Mam nadzieję, że ten nowy pobędzie ze mną przynajmniej tak długo jak poprzednio (cztery lata). Wiem, że jestem winien Wam relację ze zdjęciami z ubiegłego tygodnia z Edynburga - jeszcze poniedziałek i wtorek mam dość zajęty, ale już od środy powinienem wrócić do normalnego trybu publikowania na blogu.

Wybaczcie.

Dobre wieści z Newton Aycliffe w sprawie osoby, która jak pamiętacie, miałaby się tam przenieść, aby rozpocząć pracę wśród Polaków. Jest pewien przełom - trzeba modlić się nadal, ale światełko w tunelu nie okaże się być nadjeżdzającym pociągiem. Będzie dobrze. Mam nadzieję, przekazać nieco więcej wiadomości na ten temat pod koniec tego tygodnia.

I na zakończenie krótkie słowo, które usłyszałem podczas jednego z wykładów/kazań, ktorych słucham sobie w samochodzie: "Zwiastowanie ewangelii to nie kwestia powołania, a posłuszeństwa Bogu". Ciekawe, nie? :)

sobota, marca 01, 2008

Spotkania przygotowujące do wyjazdu nr. 5

W najbliższy piątek 7 marca o godz. 19:00 spotkaniem w kancelarii koło kaplicy przy ul. Menonitów w Gdańsku rozpoczynamy przygotowania do wyjazdu misyjnego nr. 5.

Będziemy rozmawiać o naszych motywacjach i wspólnie modlić się o odnalezienie Bożych planów dla tego wyjazdu.

Jeśli nie jesteś pewien czy powinieneś z nami pojechać - przyjdź i się upewnij :).

Sam wyjazd odbędzie się w dn. 30 kwietnia (środa) - 5 maja (poniedziałek) 2008.

Etykiety: ,